UPEWNIJ SIĘ, że Twój profil jest aktualny

Miałem ostatnio okazję porozmawiać ze swoim znajomym, head-hunterem w dużej agencji. Jedna rzecz mnie szczególnie zaintrygowała – agencja ta zmieniła sposób zarządzania kwestiami biznesowymi w przemyśle wyszukiwania kandydatów. Chodzi o kompletne odejście od prywatnych baz danych, które zawierają informacje o nich i ich CV. Podczas tej rozmowy zdziwiło mnie, że większość jego research’owej pracy totalnie się przeniosła z sieci wewnętrznych na rzecz takich narzędzi jak LinkedIn.com, francuskie Viadeo.fr czy polskie GoldenLine.pl

Kiedy o tym rozmawialiśmy, śmiał się i mówił, że większość zdjęć jest nieprofesjonalna i że z łatwością można znaleźć nieodpowiednie fotografie ludzi, jeżeli tylko zajrzy się do sieci.

Kadr jest źle ustawiony, nie za bardzo widać osobę, którą to zdjęcie powinno przedstawiać, czasami praktycznie w ogóle nie widać twarzy. Większość z tych fotografii pochodzi z wakacji lub imprezy. Zdjęcia są zatem pierwszą rzeczą, na jaką należy zwrócić uwagę. Mój znajomy przyznał, że raczej nie zagląda na Facebook’a, ale od czasu do czasu pomysł ten może okazać się nie lada interesujący.

Drugą rzeczą jest przebieg kariery. Jeśli porówna się CV otrzymane przez maila lub w formie fizycznej kartki do tego zamieszczonego na LinkedIn, to historia kariery bardzo rzadko się zgadza. Najczęściej większość pozycji jest w ogólne do siebie niepodobna – inne tytuły, inne nazwy stanowisk, inne obowiązki… Uważam, że naprawdę powinno się na to zwracać uwagę, żeby mieć pewność, że informacje z rzeczywistego życia są zgodne z danymi zamieszczonymi na wirtualnych profilach.

Trzecią, równie interesującą sprawą jest brak zamieszczonych na łamach tych profili informacji kontaktowych. Wygląda to tak, jakby ludzie bali się podawać prawdziwe imię i nazwisko czy adres, przez co skutecznie uniemożliwiają innym skontaktowanie się z nimi.

Z mojego punktu widzenia przedstawia się to tak, że miałem okazje porozmawiać z kilkoma znajomymi na łamach swojej bardzo obszernej sieci LinkedIn i nigdy nie miałem problemów z porównywaniem ich profili. Bardzo ważne jest to, że widzisz, kto szuka pracy po nazwie stanowiska. A jest to bardzo dobra rzecz – pomaga Ci określić, kto z Twojej sieci aktywnie poszukuje nowych wyzwań. Niekoniecznie mówi o tym, że dana osoba szuka nowej pracy, a raczej o tym, że jest gotowa powziąć na swoje barki wyzwanie, jeżeli takowe się pojawi.

Podsumowując, pamiętaj o tym, by Twój profil był na bieżąco uzupełniany – dzięki temu Twoja głowa będzie mogła zostać w wirtualnym środowisku szybko wyłowiona.

Author Avatar
by Piotr

1 Comment

  • Author Comment Avatar

    good morning, my friend Piotr is perfectly right in his comment. Another element to consider is the "key words" that are searchable electronically. As a matter of fact having in your job title multiple clear words describing the job your are looking for allows your profile to be detected during those eletronic searches.

Leave a Comment